Historia porodowa Stefka

Moja historię porodową zacznę od tego, że po drugim porodzie, który był szybki, ale z bardzo trudną i długą rekonwalescencja obiecałam sobie, że nigdy więcej porodu DSN. Tak więc gdy okazało się, że oczekujemy kolejnego dziecka wiedziałam, że ciąża zakończy się planowanym cięciem cesarskim. Moje bliskie osoby były w szoku, że tak wybrałam i nie dowierzały, ale w milczeniu towarzyszyły i czekały na rozwój sytuacji. Tygodnie mijały, a moje nastawienie było wciąż takie same. Przyjaciółka Czytaj dalej…

O tym, jak mnie zaskoczył trzeci poród ..

To historia porodu mojego trzeciego dziecka…  planowany domowy poród. Wyobrażenia Myślałam, że przy prawidłowo przebiegającym czasie dziewięciu miesięcy nic szczególnego mnie nie zaskoczy. Tym razem nauczona doświadczeniem umiałam zdefiniować swoje potrzeby i bardzo chciałam, aby te narodziny miały wyjątkową atmosferę. Jako że pracowałam zawodowo do 32 tygodnia i codziennie edukowałam inne mamy na na spotkaniach przedporodowych argumentując zalety świadomego przygotowania do porodu, Czytaj dalej…

dzisiaj matki, żony i położne

O tym jak zostałam położną..

    Jak to się stało, że jestem położną ?? Nadszedł moment na krótką historię o moich początkach. ZACZĘŁO SIĘ.. Kiedy sięgam pamięcią do lat dzieciństwa to przypomina mi się taki obrazek : mała Madzia (około 6-letnia .. chyba wtedy dostałam lalkę Baby born z okazji Bożego Narodzenia) nieustannie bawi się swoją lalką na podwórku. Są wakacje, lalka zwaną Martynką ma nosidełko, Czytaj dalej…